środa, 7 grudnia 2016

Chustecznik w klatce

Jeszcze jeden chustecznik stworzony do "kompletu" z poprzednim w motyle. Tym razem wykorzystałam serwetkę w lekkim stylu vintage

Pozdrawiam Wszystkich serdecznie KK

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Powrót

Powroty bywają trudne i nie zawsze się udają. Miałam już myśl, żeby zakończyć działalność tego bloga, jednak po przemyśleniu postanowiłam dać mu jeszcze jedną szansę i wracam z moimi pracami. Na początek motylkowy kwadratowy chustecznik.

Jesienno zimowa pogoda sprzyja moim pasjom, dlatego teraz regularnie będą pojawiały się nowe posty. Pozdrawiam cieplutko KK

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Na przekór

Na przekór pięknej prawie już letniej pogodzie dokończyłam iście jesienne pudełko, którego bohaterami są liście. Całość została dla równowago pokropkowana odcieniami brązu i ciemnej zieleni.
Na warsztacie mam jak zwykle wiele rozpoczętych prac, jednak to przyjemne ciepełko za oknem bardzo mnie rozleniwia. Życzę Wam udanego tygodnia KK

piątek, 6 maja 2016

Ze złotem

Sznury koralikowe na pewien czas odeszły u mnie do lamusa. Jednak nie zostały do końca zapomniane. Bransoletki ze złotymi koralikami w różnych konfiguracjach. To połączenie zawsze jest popularne.

I jeszcze jedna bransoletka zrobiona z koralików w odcieniu różowego złota

Pozdrawiam Was serdecznie w ten słoneczny dzień:)) życzę udanego weekendu KK

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Niesforne pudełko

To pudełko okazało się problematyczne. W czasie malowania trochę się zniekształciło i w konsekwencji nie chciało się zamykać. A na moje nieszczęście rozlazło się oczywiście z przodu. Szkoda mi było go wyrzucać, dlatego najpierw w ruch poszło dłutko. Kiedy można je było już zamknąć i bezpiecznie otworzyć zamaskowałam szparę koronką. Taki efekt uzyskałam

Po wylewie decoupage przyszedł czas na biżuterię, niedługo pochwalę się wynikami
Pozdrawiam Was niezwykle słonecznie KK

sobota, 19 marca 2016

Z różyczkami

Maleńka szkatułka, w której przypomniałam sobie o ornamentach wykonywanych konturówką. Góra wydawała mi się trochę pusta, dlatego dodałam mały ozdobnik z różyczkami. Całość przetarłam patyną i wyszło takie oto maleństwo:


 Ostatnio spadło na mnie tyle pracy, ze nie miałam czasu na decu, teraz udało mi się skończyć kilka prac i oczywiście kilka znów zacząć:)) Pozdrawiam Was wiosennie KK


środa, 17 lutego 2016

Sowy

W sumie to pierwszy raz taki motyw pojawia się na moich szkatułkach. Generalnie to mam mnóstwo pomysłów, tyle serwetek chciałabym wykorzystać tylko czasu jakoś na to wszystko brakuje... Coś tam jednak powoli dziergam. Dzisiaj taka oto sowia szkatułka - boki trochę poprzecierałam, góra tylko delikatnie muśnięta żeby nie odcinała się od reszty.


Mam w planach zrobić szkatułki z innymi zwierzętami - marzą mi się wilki:))
Życzę Wam udanego tygodnia i pozdrawiam KK