Dzisiaj także ich nie pokaże, bo niestety pogoda mi nie sprzyjała i aparat zresztą też :-((( Jednak udało mi się wykończyć świeczniki w nietypowym jak dla mnie kolorze - nie przepadam zbytnio za niebieskim. Jednak serwetka bardzo mi się spodobała i musiałam ją wykorzystać. Na dokładkę jeszcze szkatułka, którą porwała znajoma pomimo, że nie była wykończona.
Niestety kolorystyka zdjęć świeczników nieco przekłamana :-((






Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających:-)
Świetne prace :)
OdpowiedzUsuńPrzegapilam cos? Jaki zabieg? Szpital? Kochana mam nadzieje ze wszystko w porzadku!
OdpowiedzUsuńPrace niesamowite! Swieczniki super!
Sciskam
xxx kasik
Śliczne prace, świeczniki urocze a szkatułka piękna, pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za wzięcie udziału w mojej małej zabawie. Pozdrawiam - Cejlon.
OdpowiedzUsuńPiękne są Twoje prace. Nic dziwnego, ze znajoma szkatułke porwała :)
OdpowiedzUsuń