Od wczoraj za oknem biało, mnie jednak ciągle ciągnie do zieleni. Świeczniki powstały z potrzeby zrobienia czegoś właśnie w tym kolorze ;-))) Do kompletu butelka po mleku znaleziona w czasie rozbierania starej szopy ostatecznie wykończona. Jako, że byłam ostatnio (i jestem jeszcze) na L4 kilka prac czeka na lakierowanie a pomysły dalej mnożą się w głowie. Oby tylko czasu starczyło...
Jestem osobą raczej realistycznie nastawioną do świata, choć czasami lubię oderwać się od czasami męczącej rzeczywistości. Decoupage i inne elementy tzw. rękodzieła pozwalają mi się wyciszyć i twórczo wyżyć. Interesuje mnie także muzyka, bez której nie mogę żyć, dobry film i amatorska fotagrafia.
Przypomniały mi się te butelki po śmietanie:) nie wiedziałam, że jeszcze są! Doskonale je wykorzystałaś! Super!
OdpowiedzUsuńFajne świecnziki :)
OdpowiedzUsuńPozdrwiamy i zapraszamy do nas! :)